Ufff, trzydniowy maraton egzaminacyjny rozpoczęty. Jedną trzecią macie już za sobą. Wiem, że to nie jest komfortowa sytuacja, ale pocieszcie się, że w identycznym położeniu jest około 400 tysięcy Waszych rówieśników w całym kraju.
Przed momentem zakończyłam dokładną analizę arkusza egzaminacyjnego z języka polskiego. Oprócz zadań bardzo łatwych, było też kilka podchwytliwych - zwłaszcza w drugiej części testu, wymagających gruntownego przemyślenia, wielokrotnego wczytania się (link do prawidłowych odpowiedzi zamieściłam w poprzednim wpisie). Charakterystyka była może pewnym zaskoczeniem, ale przecież niejedno tego typu wypracowanie pisaliście. Mam nadzieję, że sobie poradziliście i wyniki będą nas wszystkich satysfakcjonować.
Teraz odpoczynek, może jeszcze minipowtórka z przedmiotów przyrodniczych i matematycznych, głęboki oddech i... jutro egzaminacyjnych zmagań część druga.
POWODZENIA!!!
Kilka migawek z pierwszego dnia egzaminu:
 |
| Na chwilę przed wejściem do sali... |
 |
| Wypatrywanie swojego miejsca... |
 |
| Już za moment pierwsze koto za płoty... |
 |
| Pełna mobilizacja... |
 |
| Karteczka z PESELEM na dzień dobry... |
 |
| Czas na język polski... Za chwilę już wszystko będzie jasne. A jednak... charakterystyka. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz